Zabytki
Autobus
Z Polski do Lwowa można dojechać rejsowym autobusem z następujących miast: Warszawa, Kraków, Łódź, Katowice, Rzeszów, Lublin, Tomaszów Lubelski, Przemyśl.
Na zachodniej granicy Ukrainy znajdują się również piesze przejścia graniczne Korczowa, Medyka. Na tych przejściach istnieje możliwość pieszego przekroczenia granicy. Można zatem dojechać do granicy polskim autobusem a następnie już na terytorium Ukrainy można skorzystać z usług autobusów (busów), które kursują do najbliżeszych miast, w tym także Lwowa. Jest to moim zdaniem najlepszy, choc może nie najłatwiejszy sposób dotarcia do Lwowa. Nie traci się czasu związanego z oczekiwaniem na połączenia rejsowe. Również cena takiego rozwiązania jest bardzo korzystna.
Autobusy rejsów zagranicznych zasadniczo przyjeżdżają na Centralny Dworzec Autobusowy (Awtowokzał) przy ul. Stryjs`ka Stryjskiej). Choć bywają również i wyjątki: niektórzy przewoźnicy wybierają na przystanek końcowy plac przed głównym dworcem kolejowym (pl. Dwircewa 1 – pl. Dworcowy 1) czy za Operą (plac Swobody 24).
Z Dworca Autobusowego do centrum miasta i z powrotem można dojechać:
– trolejbus nr 5 (ul. Szota Rustaweli – ul. Stryjs`ka – dworzec autobusowy).
– bus nr 7 (dworzec autobusowy – ul. Stryjs`ka – ul. Hutoriwka – ul. Syhiws`ka – ul. Zełena – ul. J. Waszynhtona – ul. Pasiczna – ul. Łyczakiws`ka – pl. Hałyc`ka).
– bus nr 37 (rynek „Hałyc`kie perehrestia” – ul. B. Chmelnyc`koho – ul. Mazepy – al. Czornowiła – ul. Kulisza – ul. Horodoc`ka – ul. Kulparkiws`ka – ul. Okrużna – ul. Lubins`ka – ul. Wyhows`koho – ul. W. Wełykoho – ul. Stryjs`ka – dworzec autobusowy).
– bus nr 57 (dworzec autobusowy – ul. Stryjs`ka – ul. Naukowa – ul. Kulparkiws`ka – ul. Wyhows`koho – ul. Horodoc`ka – al. Czornowoła – ul. Lipins`koho – ul. B. Chmelnyc`koho – ul. Opryszkiws`ka – ul. Korduby – ul. Staroznesens`ka).
– bus nr 71 (dworzec autobusowy – ul. Stryjs`ka – ul. Sz. Rustaweli – ul. I.Franka – al. Swobody – ul. Horodoc`ka – ul. Szewczenka – ul. Zołota).
Z Centralnego Dworca Autobusowego do Głównego Dworca Kolejowego (Zaliznycznyj wokzał) na plac Dworcowy i z powrotem można dojechać busem nr 18.
Samochód osobowy
Jeżeli ktoś zdecyduje sie wybraćdo Lwowa własnym samochodem, to najwygodniej będzie kierować się na międzynarodową trasę E-40 (od zachodniej granicy ukrainy jest to droga M-11, od strony Kijowa – M-06).
Ograniczenie prędkości na terenie zabudowanym wynosi 60 km/h. Poza terenem zabudowanym dozwolona jest jazda z prędkością 90 km/h. Tolerancja prędkości – oficjalna – to dozwolona prędkość + 20 km/h. Należy jednak uważnie obserwować znaki drogowe informujące o ograniczeniach prędkości.
Po dotarciu do Lwowa najlepiej jest zostawić auto na parkingu strzeżonym i „pieszo” zwiedzać miasto. Jedyny kłopot jest taki, ze większość takich parkingów znajduje się dość daleko od Centrum. Pozostają parkingi przy hotelach – jednak korzystanie z nich jest uzależnione od ilości gości hotelowych lub też od „uprzejmości” samego hotelu.
Maj 2009 – Dzień pierwszy
ul. Łukasza – ul. Sacharowa – ul. Gorbaczewskiego – ul. Czuprynki – ul. Bandery – ul. Ustianowicza – ul.Matejki – Park im. Franka – ul. Słowackiego – ul. Siczowych Strilciw – Prospekt Swobody – ul. Teatralna – Plac Rynek – ul. Pidwalna – ul. Wałowa – ul. I.Franka – ul. Sacharowa – ul. Łukasza
Krótko o dojeździe.
Przyznam, że wybrałem najbardziej skomplikowany sposób dostania się do Lwowa. Z Wrocławia pociągiem do Przemyśla. Dalej spod dworca PKP busem na granicę w Medyce. Granica – pieszo. Za granicą, już po ukraińskiej stronie, znajduje się przystanek „marszrutek”. Marszrutki to rodzaj krótkich żółtych ukraińskich autobusów, którymi można dojechać prosto do Lwowa za kilkadziesiąt hrywien. Marszrutki odjeżdżają co kilkanaście/ kilkadziesiąt minut i docierają do celu w ok. 1,5 – 2 godziny. Ostatni przystanek to plac przed dworcem kolejowym we Lwowie. Z Dworca PKP tramwajami można dojechać praktycznie wszędzie. Ja pojechałem prosto do mojego starego akademika. W akademiku na ul. Bieriezina (obecnie Łukasza) zarezerwowaliśmy wcześniej noclegi.
Akademik nr 11 zmienił się w ciągu 14 lat niewiele. Jedynie się postarzał. Tak samo jak my, ale mniej uroczo…
Pierwszy spacer – to obowiązkowo droga do szkoły. Po przecięciu ul. Sacharowa (kiedyś Suworowa) skierowaliśmy się na ulicę Czuprynki. Chyba najbardziej charakterystycznym budynkiem tej ulicy jest dom Biesiadeckiego. Budowę budynku w stylu neogotyckim, według projektu Józefa Sosnowskiego, ukończono w 1901 roku. Budynek przypomina średniowieczny zamek. Uwagę przyciągają: potężna narożna wieża z blankami, balkon podobny do wykusza, ściany wykonane z bloków piaskowca oraz rzeźba lwa przed wejściem do kamienicy nr 50.
Po minięciu kilku podwórek, wyszliśmy na ulicę Bandery. Przy której mieszczą się główny budynek oraz „koprusy” Politechniki Lwowskiej. Historię Politechniki umieściłem w oddzielnym wpisie. 5-ty korpus, w którym znajdowała się moja katedra niewiele się zmienił. Podobnie pierwszy, w którym mieliśmy zajęcia językowe. Największą odmianę przeszedł główny budynek, a elewacja zyskała inny kolor.
Mijając Bilbiotekę oraz koprus FEF-u, skierowaliśmy się w kierunku Parku im. I.Franko oraz dalej w kierunku Uniwersytetu. Po drodze chcieliśmy odwiedzić malutką gruzińską restauracyjkę „Harczo” – niestety już nie istnieje. Ulica Siczowych Strilciw doprowadziła nas do Prospektu Swobody i znajdującego się na nim centralnie pomnika T. Szewczenko.
Z uwagi na lekki deszcz dłuższą chwilę spędziliśmy na Prospekcie Svobody uzupełniając płyny i podziwiając codzienny ruch w centrum miasta. Kolejnym punktem wycieczki był Plac Rynek. Tu chyba widać najwięcej zmian. Gustownie odrestaurowane kamieniczki, kawiarnie wychodzące z parasolami do turystów. Ruch i zgiełk. Dużo turystów i młodzieży. Rynek lwowski to główny plac Starego Miasta, w kształcie zbliżonym do kwadratu, z którego rogów wychodzą pod kątem prostym po dwie uliczki. Jest to prostokątny plac o wymiarach 142 na 129 m. Wokół Rynku wznoszą się cztery linie kamieniczek. Ich łączna liczba wynosi 44. Nie tworzą one w zasadzie żadnej jedności – różnią się zarówno wiekiem, stylem architektonicznym, jak i wartością artystyczną budynków. Każda jest inna i ma inną historię, ich zewnętrzne kształty to istny kalejdoskop stylu i smaku. Większość Rynku wypełnia potężna bryła Ratusza. Został on zbudowany w latach 1827-35 na miejscu starszego według projektu austriackich architektów Franza Treschera Josepha Markla. Jest on monumentalną budowlą na planie czworoboku z wewnętrznym dziedzińcem. Jego wieża wysokośćą 65 m stanowi jeden z charakterystycznych elementów panoramy Lwowa. Na szczycie wieży znajduje się platforma widokowa, z której odkrywa się wspaniały widok na śródmieście Lwowa. O widoku jednak trochę później – był on naszym celem drugiego dnia spotkania.
Przed głównym wejściem do ratusza stoją dwie kamienne rzeźby lwów od 1948r., które zastąpiły starze rzeźby z 1880 r. w narożach rynku znajdują się cztery fontanny ozdobione wykonanymi na przełomie XVIII-XIX wieków rzeźbami przedstawiającymi mitologiczne bóstwa : Adonisa, Amfitrytę, Dianę i Neptuna. Ich autorstwo przypisuje się lwowskiemu rzeźbiarzowi Hartmanowi Witwerowi. W 1998 r. Rynek wraz z całym zespołem Starego Miasta został wpisany na listę obiektów Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO.
Przecinając rynek skierowaliśmy się w stronę Arsenału na ul. Pidwalnej. Dalej Wałową doszliśmy do Franka i tramwajem wróciliśmy do akademika. Wieczór upłynął na tradycyjnych wspomnieniach i bieżących tematach.

















































































